To nie jest moja fanaberia, ani też bardzo modna clickbaitowa zagrywka, że używam określenia „fenomen” w kontekście SUV-a Volvo XC60. Od przeszło 11 lat jest numerem jeden na świecie w gamie szwedzkiego producenta i nie wygląda na to, aby miało się to szybko zmienić. Odpowiada niemal za jedną trzecią całkowitej sprzedaży Volvo. Choć ostatnie dwa lata czuje oddech na plecach mniejszego pobratymca XC40, który w roku ubiegłym podbił serca Europejczyków. Swoją drogą, to warto dodać, że Europa jest największym rynkiem zbytu Volvo na świecie.

Szczególna miłością Volvo XC60 darzą Polacy. Śmiało można rzec, że zawarliśmy związek małżeński ze szwedzkim SUV-em segmentu D! Otóż od 2009 roku jest to najchętniej wybierane auto segmentu premium w Polsce i nic nie wskazuje na to, że to się zmieni. Od stycznia do końca kwietnia bieżącego roku zarejestrowaliśmy najwięcej (a jakże!) Volvo XC60, bo aż 1968 sztuk, drugie miejsce należy do BMW serii 3 – 1329, natomiast trzecie do bezpośredniego rywala ze stajni BMW, modelu X3 z liczbą 1180 egzemplarzy.
Kolejni rywale?
Zajmują piąte i siódme miejsce w rankingu. Audi Q5 zarejestrowaliśmy 1046 sztuk, a Mercedesa GLC – 918. Jeden rabin powie, że to kompletna deklasacja, a drugi, że nad wyraz nadużycie. Niemiecka konkurencja ma bogatszą ofertę SUV-ów, stąd cyfry są nieco mniejsze. Volvo ma 3 SUV-y z konwencjonalnym napędem, Mercedes – 7 (uwzględniając nadwozia coupé, to ma ich aż 9), BMW ma w swojej aktualnej ofercie 5 SUV-ów (a razem z coupé to nawet 7), a Audi – 4 (znowuż: biorąc pod uwagę coupé, to ma ich również 7). Ponownie zaglądając do rankingu, uwzględniając nadwozie coupé danych modeli, okazuje się, że przewaga Volvo XC60 nieco topnieje. Niech jako przykład posłuży SUV Mercedesa, model GLC. Jeśli uwzględnimy jego obie wersje nadwozia, wówczas liczba rejestracji rośnie do 1505 sztuk. Oczywiście Volvo XC60 wciąż zasiada na tronie (w każdym możliwym przypadku), ale już tak nie deklasuje konkurencji.

Aha, zapomniałbym. Nie jest to typowy test, w którym, kolokwialnie mówiąc, dowiecie się wszystkiego i niczego o aucie. Druga generacja bestsellera szwedzkiego producenta jest z nami od 2017 roku i o aucie zostało powiedziane już wszystko. Okej, w 2021 roku wprowadzono szereg ulepszeń w ramach liftingu, ale nie na tyle, aby robić z tego obszerną publikację testową.
Zmieniono atrapę chłodnicy, przeprojektowano przedni zderzak, dodano nowe kolory nadwozia i felg. Natomiast wewnątrz pojawiły się nowe wzory i kolory tapicerek, tym samym zwiększając wielebne możliwości personalizacji. Tak naprawdę najistotniejszą zmianą jest nowy system informacyjno-rozrywkowy od Google’a oparty na Androidzie (rozwodziłem się na jego temat w publikacji testowej elektrycznego Volvo XC40 Recharge P8; gdyby ktoś miał ochotę, to zapraszam serdecznie – kliknij tutaj) oraz zestaw czujników, radarów i kamer, dbających jeszcze lepiej o nasze bezpieczeństwo.

Przyjrzyjmy się liczbom i sprawdźmy, jak wypada benzynowa jednostka z napędem na obie osie Volvo XC60 na tle niemieckiej konkurencji. Mercedes GLC nie weźmie udziału w tym zestawieniu, dlatego że przeszedł na zasłużoną emeryturę, a cennik nowej generacji nie został jeszcze udostępniony. Gdyby ktoś się zastanawiał dlaczego nie diesle, to dlatego, że pomalutku przechodzą do lamusa, przynajmniej na to wskazują liczby rejestracji (mowa zarówno o naszym rodzimym rynku, jak i europejskim).
Volvo XC60 B5 AWD mild hybrid | BMW X3 xDrive30i | Audi Q5 45 TFSI quattro | |
Cennik od (brutto) (z dn. 30.06.2022) | 246 900 zł | 251 000 zł | 234 000 zł |
Układ cylindrów / pojemność | R4 / 1969 cm³ | R4 / 1998 cm³ | R4 / 1984 cm³ |
Skrzynia biegów | Automatyczna 8-biegowa | Automatyczna 8-biegowa | Automatyczna 7-biegowa |
Moc / moment obrotowy | 250 + 14 KM / 350 Nm | 245 + 11 KM / 350 Nm | 265 KM / 370 Nm |
Przyśpieszenie 0 – 100 km/h | 6,9 s | 6,6 s | 6,1 s |
Prędkość maksymalna | 180 km/h | 235 km/h | 240 km/h |
Średnie spalanie wg WLTP | 7,9 l/100km | 7,6 l/100km | 8,3 l/100km |
Masa rzeczywista / ładowność | 1887 / 563 kg | 1885 / 640 kg | 1835 / 610 kg |
Pojemność bagażnika | 483 l | 550 l | 520 l |
Pojemność zbiornika paliwa | 71 l | 65 l | 70 l |
Maks. masa przyczepy z hamulcami / bez | 2400 / 750 kg | 2400 / 750 kg | 2400 / 750 kg |
Gwarancja mechaniczna | 2 lata / bez limitu km | 2 lata / bez limitu km | 4 lata / limit 120 tys. km |
Gwarancja perforacyjna | 12 lat | 12 lat | 12 lat |
Przeglądy | Co 30 tys. km/ 12 miesięcy | Wedle wskazań komputera | Co 30 tys. km / wedle wskazań komputera |
Gdybyśmy wybierali auto wyłącznie na podstawie sumarycznych „suchych” liczb, przedstawionych w powyższej tabeli, to nie oszukujmy się, nie wybralibyśmy Volvo XC60. W kilku rubrykach niemieccy konkurenci są minimalnie lepsi. Czysto hipotetycznie – gdybyśmy załączyli w niej jeszcze schodzącego ze sceny Mercedesa GLC pierwszej generacji, to również nie wybralibyśmy Volvo XC60.

Kluczową rolę odgrywają nie cyfry, a renoma producenta.
Na początku tego roku uczestniczyłem w cyklicznych spotkaniach poświęconych ekologii (tak zwanych „Volvo Electric Days”) i jeden z dżentelmenów prowadzących swój wykład (dodam, że nie związany ze szwedzką marką) spytał uczestników „z czym kojarzy się Wam marka Volvo?”, wszyscy jednym tchem odparli „z bezpieczeństwem”. Wyglądało to tak, jakby uczestnicy mieli wyuczoną odpowiedź. Warto podkreślić, że nie byli to sami petrolheadzi, którzy są za pan brat z motoryzacją. Gdyby to samo pytanie zadać na temat Audi, BMW, czy też Mercedesa, dałbym sobie ręce uciąć, że nie byłoby jednoznacznej odpowiedzi.
To teraz przyjrzyjmy się liczbom – jak wypada Volvo XC60 w testach bezpieczeństwa Euro NCAP na tle niemieckiej konkurencji, bo może jadą na wyrobionej renomie…
Volvo XC60 | BMW X3 | Audi Q5 | Mercedes GLC | |
Ochrona dorosłych pasażerów | 98% | 93% | 93% | 95% |
Ochrona dzieci w fotelikach | 87% | 84% | 86% | 89% |
Ochrona pieszych | 76% | 70% | 73% | 82% |
Ocena systemów bezpieczeństwa | 95% | 58% | 58% | 71% |
Teraz odwróćmy sytuację.
Gdybyśmy wybierali auto wyłącznie na podstawie sumarycznych „suchych” liczb, przedstawionych w powyższej tabeli, to nie oszukujmy się, nie wybralibyśmy niemieckiej konkurencji… W tym przypadku przewaga Volvo XC60 nie jest minimalna, a kolosalna.
Profilaktycznie zajrzałem do konfiguratorów powyżej wspomnianych SUV-ów i porównałem szczegółowo zakres podstawowego wyposażenia w zakładce „bezpieczeństwo”, to Volvo wiedzie prym również w tej kwestii. Bardzo dobrze, że tak kurczowo trzymają się doktryny marki… Oby jak najdłużej!
Podsumowując.
Ilekroć jeździłem Volvo XC60, a miałem przyjemność wozić się już wieloma wersjami napędowymi, to za każdym razem miałem takie samo odczucia na temat jegomościa. To do bólu poprawny, bardzo komfortowy wóz. Doprawdy cholernie ciężko jest mu coś zarzucić, jak również stwierdzić, że dostarcza jakichś wyszukanych emocji.

Volvo XC60 jest jak klasowy funfel, którego wszyscy lubią (w tym oczywiście nauczyciele). Bardzo dobrze się uczy, nikomu nie wadzi, nie ubliża, ani też żadnej niewiaście serca nie złamie.
Volvo XC60 jest jak pyszne domowe pierogi z cebulką lub skwarkami przygotowane przez ukochaną mamę bądź babcie. Każdy członek rodziny je lubi i się nimi zajada.
Takie jest właśnie Volvo XC60.
Gdyby ktoś z Was szukał Volvo XC60 dostępnego OD RĘKI, to zapraszam serdecznie do salonów mego partnera Volvo Nord Auto, które mieszczą się w Białymstoku i Olsztynie (kliknij tutaj).














Skala wąsa



