Zielony aktywista z Polski B kontra Mercedes-Benz EQC – test

Nie jesteśmy gotowi na elektryczną mobilność… I tak naprawdę tymi słowami mógłbym zakończyć test Mercedesa EQC. Nie jest gotowa Polska B, w tym moje miasto – Białystok, a nawet nie jest gotowa Polska A, o wiele bardziej rozwinięta gospodarczo, społecznie i kulturowo. Do bycia drugą Norwegią pod względem produkcji zielonej energii brakuje nam plus-minus trzy tysiące lat, a nasz rząd nie pomaga – nie oszukujmy się, ale taka jest prawda.

Mały, nadęty samuraj – test Nissana Juke’a

Z racji tego, że Nissan gości w salonach niemalże od początku bieżącego roku, postanowiłem, że zmienię formę testu… Mianowicie oddałem się lekturze, żeby dowiedzieć się, co mają do powiedzenia czołowi skorumpowani dziennikarze motoryzacyjni, co mają do powiedzenia marketingowcy Nissana, co mają do powiedzenia potencjalni klienci i na koniec, co mają do powiedzenia trolle internetowe. Ewidentnie coś jest ze mną nie tak… Mógłbym policzyć na palcach jednej dłoni stwierdzenia, z którymi się zgadzam!

Obłudnik, łgarz, mistyfikator – test Mercedesa GLA

Każdy człowiek kłamie. W większym bądź mniejszym stopniu, świadomie bądź nieświadomie. Kłamiemy, by osiągnąć jakąś korzyść – materialną, psychologiczną czy też polityczną. To, ile razy Mercedes GLA mnie oszukał, można by śmiało porównać do kłamstw polityków – łgał bez przerwy, jak najęty i z nut. Jednak były to oszustwa innego rodzaju niż te, którymi karmią nas słudzy narodu.

¡Hola, señoras y señores! – rzekł SEAT Leon po raz czwarty

Dużo się dzieje u hiszpańskiego producenta. Niedawno świętowali 70-lecie marki, więc z pewnością sangria lała się strumieniami. Świętowano wyprodukowanie ponad 19 milionów aut, rozwój produkcyjny, który wzrósł na przestrzeni 70-lat z 5 aut dziennie do 2 300. Otworzono wirtualny salon Seata w Polsce, gdzie podczas spotkań video pozawracamy głowę handlowcom setkami nurtujących nas pytań oraz otworzono „CASA SEAT”, czyli barcelońską siedzibę kultury miejskiej, gdzie mądre głowy będą dyskutować nad mobilnością przyszłości…

Przeciwnik SUV-ów i cyfryzacji kontra Mercedes-Benz GLB

Momentami czuje się jak Will Smith z filmu Jestem legendą, z tą jednak różnicą, że nie walczę z wirusem a z SUV-ami i czuję, że tę walkę przegrywam… W roku ubiegłym, gdy Mercedes-Benz zaprezentował model GLB, pomyślałem, że jest to niegroźny wirus, pakujący się w nie wiadomo jaki segment. Mercedes-Benz uplasował go pomiędzy modelami GLA a GLC. Obecnie Mercedes ma w gamie 37 pozycji, dwa razy liczyłem, z czego aż 10 to SUV-y. Nikogo zatem nie powinien dziwić kolejny SUV w gamie, tym bardziej, że w Europie w roku ubiegłym SUV-y stanowiły 37% rynku, natomiast w USA grubo ponad 50.

Rośnie rodzina Toyoty PROACE, przed Państwem City Verso

Wydawać by się mogło, że rynek kompaktowych VAN-ów przygasł na rzecz wszelakiej maści SUV-ów. W rzeczywistości możemy powiedzieć tak o każdym rodzaju nadwozia. SUV-y dominują – takie czasy. Jednak po przyjrzeniu się liczbom okazuje się, że wciąż są chętni na kompaktowe VAN-y. Nie dziwi mnie zatem fakt, że gama użytkowa Toyoty rośnie.

Seat Tarraco – najmłodszy z rodzeństwa koncernu ludu

Dwa słowa wstępu, nie lubię SUV’ów oraz nie rozumiem ich fenomenu, aby jednak rzetelnie podejść do tematu testu Tarraco wcieliłem się w skórę potencjalnego klienta. Po pierwsze sandały, po drugie lniany sweter, po trzecie złożyłem wniosek online o czwarte 500 plus. OK – praktycznie jestem gotów, jeszcze w głowie układam argumenty dlaczego SUV, których użyję podczas rodzinnej debaty. Fajnie, wysoko się siedzi, czuje się bezpiecznie, mam dobrą widoczność na drodze, wygodniej wjadę na krawężnik czy też szybciej przejadę przez leżącego policjanta.

SAAB 96 V4 – dla wyznawcy religii Svenska Automobile Aktie Bolaget

Nadchodzi taki dzień w życiu większości ludzi (ewentualnie Homo Habilis, kopalny gatunek człowieka zręcznego czyt. użytkownika hulajnóg) kiedy to z jakiś względów decydujemy się na zakup samochodu. Handlarze polecą, co najdłużej zalega na placu, laweciarze Alfy, Auto-Świat Skodę oraz Volkswagena, marszałek Kuchciński rządowe samoloty, a kto poleci SAAB-a, umarłą markę? – tylko wyznawca, psychofanatyk i sadomasochista.

Rolls Royce Silver Shadow – styl, klasa, kultura

Muscle Car od brytyjskich rzemieślników: stolarzy, tapicerów, ślusarzy, garbarzy, kowali, murarzy, a także owczarzy. Srebrny Cień to przepych, luksus, blask na miarę XXI wieku – zakładam kapcie z Zakopanego, udaję się na pobliską stację benzynową, tankuję do pełna i zostawiam symboliczne prawie sześćset polskich złotych. Zbiornik paliwa taki, że nie pogardziłby żaden przemytnik paliwa na linii Polska – Białoruś.